Spis treści - TAK TO ROBIMY:

I. LEGENDA STANU - co to są te gwiazdki, za co one są, czyli jak oceniamy.

II. 15 minut zerknąć i wyłapać pierwsze ukryte wady i pojechać do następnego,
czy około 3 godziny pełne sprawdzenie do 400 punktów strategicznych w aucie.

III. 30km, w około 2 godziny i wyłapanie wszystkich odczuwalnych wad co będzie do naprawy w przyszłości.

IV. 60 zdjęć, w około 3 godziny. Tak fotografujemy do wyceny rynkowej, szukając ukrytej wypadkowości lub ukrytego zaniedbania.

V. Negocjacje ceny - Miał być, a udało się taką bryczkę wyrwać.




I. * Różnice stanu
(przy kontakcie wystarczy z każdego punktu podać podpunkt literowy, bez wypisywania):



Jakie są różnice pomiędzy stanem aut:
- samochód jak nowy;
- samochód idealny na lata w miarę bezawaryjnej jazdy;
- samochód bardzo dobry na lata w miarę bezawaryjnej jazdy;
- samochód mało zmęczony na kilka lat mało awaryjnej jazdy;
- samochód dobry na lata w miarę bezawaryjnej jazdy (w Polsce zwany jak nowy);
- skarbonka na kołach (w Polsce zwany igła, ideał, laleczka, żyleta);
- zajeżdżony totalny szrot (w Polsce zwany do poprawek).



Niekóre róznice widoczne są gołym okiem, inne można odczytać komputerem. Ale są wady mechaniczne, których komputer nie widzi lub został oszukany, a które są najdroższe w naprawie.

1. Samochód najzdrowszy dziś: wyjątkowo zadbany (6,4*), jak nowy (6,8*), nowy (8,0*):

* - technicznie jak nowy,

* - z oryginalnym lakierem na całej karoserii,

* - szyby i opony jak nowe,

* - wnętrze czyste, pachnące nowością,

* - elementy wnętrza bez żadnych śladów czy obtarć,

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają,

* - serwisowany tylko w jednym AUTORYZOWANYM WARSZTACIE.

2. Samochód na wiele lat w miarę bezawaryjnej jazdy: bardzo zadbany (5,8*):

* - technicznie prawie jak nowy (dopuszczalna inwestycja w mechanikę zawieszenia od 0 zł do około 400zł),

* - z oryginalnym lakierem na całej karoserii (dopuszczalny jeden element lakierowany bez szpachli oraz ryski od paznokci w okolicy klamek),

* - szyby jak prawie nowe, opony minimalnie zużyte,

* - wnętrze czyste, pachnące nowością,

* - elementy wnętrza prawie bez śladów czy obtarć (dopuszczalne jedno małe uchybienie),

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają,

* - serwisowany tylko w jednym AUTORYZOWANYM WARSZTACIE.

3. Samochód na kilka lat mało awaryjnej jazdy: bardzo zdrowy (5,4*):

* - technicznie prawie jak nowy (dopuszczalna inwestycja w mechanikę od 0 zł do około 800zł),

* - bezwypadkowy z oryginalnym lakierem na całej karoserii (dopuszczalne trzy elementy lakierowane bez szpachli oraz drobne, pojedyncze ryski od przechodniów),

* - szyby jak prawie nowe, opony minimalnie zużyte,

* - wnętrze czyste (dopuszczalne do odkurzenia), pachnące nowością (dopuszczalne bez zapachu),

* - elementy wnętrza prawie bez śladów czy obtarć (dopuszczalne drobne zabrudzenia lub minimalne obtarcia eksploatacyjne),

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają (dopuszczalne jedno uchybienie),

* - serwisowany tylko w jednym AUTORYZOWANYM WARSZTACIE.

4. Samochód na kilka lat mało awaryjnej jazdy: zdrowy (4,8*):

* - technicznie prawie jak nowy (dopuszczalna inwestycja w mechanikę od 0 zł do około 1.200zł),

* - bezwypadkowy z oryginalnym lakierem na całej karoserii (dopuszczalne trzy elementy lakierowane bez szpachli oraz drobne, pojedyncze ryski od przechodniów),

* - szyby jak prawie nowe, opony minimalnie zużyte,

* - wnętrze czyste (dopuszczalne do odkurzenia i wyprania), pachnące nowością (dopuszczalne bez zapachu),

* - elementy wnętrza prawie bez śladów czy obtarć (dopuszczalne drobne zabrudzenia lub minimalne obtarcia eksploatacyjne),

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają (dopuszczalne dwa uchybienia),

* - serwisowany tylko w jednym AUTORYZOWANYM WARSZTACIE.

5. Samochód na lata w miarę bezawaryjnej jazdy (w Polsce zwany jak nowy): dobry i mało zmęczony (4,2*):

* - technicznie prawie jak nowy (dopuszczalna inwestycja w mechanikę od 0 zł do około 2.400zł),

* - bezwypadkowy z oryginalnym lakierem na całej karoserii (dopuszczalne trzy elementy lakierowane z pojedyńczą szpachlą, głębokie ryski, prawie nie zauważalne ogniska korozji),

* - szyby jak prawie nowe (dopuszczalne ryski), opony średnio zużyte,

* - wnętrze czyste (dopuszczalne do odkurzenia i wyprania),

* - elementy wnętrza prawie bez śladów czy obtarć (dopuszczalne większe zabrudzenia i głębokie obtarcia eksploatacyjne),

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają (dopuszczalne trzy uchybienia),

* - serwisowany tylko w jednym AUTORYZOWANYM WARSZTACIE (dopuszczalne późniejsze braki stempli).

6. Samochód na dwa lata w miarę bezawaryjnej jazdy (w Polsce zwany jak nowy): dobry (3,5*):

* - technicznie do drobnych napraw (dopuszczalna inwestycja w mechanikę do około 5.000zł),

* - powypadkowy z kiepsko naprawionymi elementami karoserii (dopuszczalne trzy elementy lakierowane ze szpachlą, głębokie ryski, zauważalne ogniska korozji, części karoserii od innych aut w podobnym odcieniu),

* - szyby jak prawie nowe (dopuszczalne ryski), opony średnio zużyte,

* - wnętrze czyste (dopuszczalne do odkurzenia i wyprania),

* - elementy wnętrza prawie bez śladów czy obtarć (dopuszczalne głębokie obtarcia eksploatacyjne, ślady korozji i nieoryginalne elementy wnętrza z widocznymi naprawami powypadkowymi),

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają (dopuszczalne sześć uchybień oraz nie działające poduszki powietrzne),

* - nie serwisowany (dopuszczalne braki stempli lub stemple nieoryginalne lub brak książki).

7. Skarbonka na kołach (w Polsce zwany igła, ideał, laleczka, żyleta): typowy (2,5*):

* - technicznie taki sobie, jeszcze się trzyma ale strach się tym poruszać ponad 60km/h, często wyplakowany aż się świeci (dopuszczalna inwestycja w mechanikę bez ograniczeń finansowych - kierowca nie umiał jeździć),

* - bezwypadkowy z oryginalnym lakierem na całej karoserii (dopuszczalne liczne naprawy powypadkowe, oraz liczne ogniska korozji),

* - szyby jak prawie nowe (dopuszczalne głębokie liczne rysy), opony średnio zużyte (dopuszczalne łyse),

* - wnętrze czyste (dopuszczalne zabrudzenia, trwałe uszkodzenia foteli, połamane fotele i inne elementy wnętrza, widoczne gołym okiem źle spasowane elementy wnętrza),

* - elementy wnętrza prawie bez śladów czy obtarć (dopuszczalne większe zabrudzenia i głębokie obtarcia eksploatacyjne),

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają (dopuszczalne liczne uchybienia oraz nie działające poduszki powietrzne),

* - serwisowany tylko w jednym AUTORYZOWANYM WARSZTACIE na poczatku, a potem jedna wielka niewiadoma i opowieści dziwnej treści (dopuszczalne braki stempli lub stemple nieoryginalne lub brak książki).

8. Zajeżdżony totalny szrot (w Polsce zwany do poprawek): do jazdy po grządkach (1,0*):

* - technicznie tragedia, strach wsiąść, żeby się nie rozpadło (dopuszczalna inwestycja w mechanikę bez ograniczeń finansowych - kierowca wyżywał się na samochodzie),

* - kupiony na ubezpieczenia (liczne naprawy powypadkowe nawet w pół roku oraz liczne ogniska korozji i dziury w podłodze zaklejone mastyką),

* - szyby jak prawie nowe (dopuszczalne głębokie liczne rysy), opony średnio zużyte (dopuszczalne łyse),

* - wnętrze tragedia, strach wsiąsc, zeby się nie pobrudzić od past upiększających (dopuszczalne zabrudzenia, trwałe uszkodzenia foteli, połamane fotele i inne elementy wnętrza, widoczne gołym okiem źle spasowane elementy wnętrza),

* - elementy wnętrza prawie bez śladów czy obtarć (dopuszczalne większe zabrudzenia i głębokie obtarcia eksploatacyjne),

* - elektryczne elementy wnętrza wszystkie działają (dopuszczalne liczne uchybienia oraz nie działające poduszki powietrzne),

* - serwisowany tylko w jednym AUTORYZOWANYM WARSZTACIE na poczatku, a potem jedna wielka niewiadoma i opowieści dziwnej treści (dopuszczalne braki stempli lub stemple nieoryginalne lub brak książki).




Wybranie modeli i określenie REALNYCH podstawowych priorytetów:

Podświadomie każdy chce, żeby samochód był bez awaryjny, bez uszkodzeń lakieru, najnowszy, najlepszy, sprawił więcej pożytku niż poprzedni i (specjalnie powtarzam) był najlepszy, a przede wszystkim żeby woził z punktu A do B, a poza tym wyposażenia takie i taki wygląd itd.

I tu:
pomagam określić Pani/Pana priorytety
oraz trzymam się zdroworozsądkowo tych priorytetów, podczas oglądania pojazdu.

Często była sytuacja, że ktoś jeszcze nie wie w jakim auto jest stanie, ale tak pięknie się świeci, że prawie krzyczy od progu "bez tego auta stąd nie wyjdę".
Sprzedawca też rozumie troszkę język Polski i widać jak się uśmiecha,
bo niezależnie jaka będzie cena i stan sprzedał już ten samochód w ciemno, nic nie robiąc.

Kupując nowe autko, jedyne co Panią/Pana ogranicza to fantazja, czas i cena. Zamawiamy nowe i tylko trzeba sprawdzić blacharkę, czy nowy jest nieskazitelnie nowy.
Przy używanym nawet z 1 km przebiegu autem trzeba mieć się na baczności i bardzo się postarać, żeby wybrać najbardziej odpowiedni samochód, odpowiednio zadbany i w odpowiednim stanie. Podstawa to w odpowiednim stanie i wyposażeniu używany w samochód musi być jeszcze na sprzedaż. Staramy się zawsze znaleźć najbardziej zbliżony do ideału, do tego w odpowiedniej cenie, ale niestety nie produkujemy takich używanych samochodów.
Przy zdrowym podejściu gwarantuję w 99%, że wyjazd i zakupiony pojazd bedzie lepszy niż wstępnie rozmawiamy. Jedyne czego trzeba to tylko odpowiedniej dozy zaufania do współpracy.





II.1. 15 minut zerknąć na pierwsze 60 punktów, wyłapać pierwsze ukryte wady i pojechać do następnego,
II.2. czy około 3 godziny pełne sprawdzenie do 400 punktów strategicznych w aucie.



w 2017 roku, przykładowy wyjazd do:
Toyota Avensis 2007 2.0 benzyna, 1 właściciel, teoretycznie oryginał lakier, wnętrze jak nowe, mechanicznie ideał, serwisowany tylko w ASO, oryginał przebieg 106.000km, za 8.600euro. (na zdjęciach w punkcie IV. z alufelgami i drewnianymi listwami wnętrza)
Wymagania kupującej Pani do pracy na Taxi przy poszukiwaniu auta: żeby się nie psuło, technicznie bez problemów na następne 100.000km, wnętrze i wyposażenie bez wymagań, auto w stanie ogólnym 4,2* minimum, przy kwocie maksymalnej do 8.000euro.

II.1. Zerknąć 15 minut i zachowanie mechaniki zimnej:
(gdy choć jeden z poniższych elementów działa nie poprawnie,
to szkoda czasu na dalsze oglądanie,
od razu pojedziemy do następnego auta,
bo ten się sam w drodze powrotnej nie naprawi,
a każda z napraw ma swoją cenę w od 1.000zł,
chyba że szukamy dla warsztatu i pojedziemy lawetą w trasę)

a. Silnik - zimny,
b. Płyny dostępne do sprawdzenia - poziomy - poprawne,
c. Płyny dostępne do sprawdzenia - jakość - poprawna,
d. Odpalenie zimnego silnika - poprawne,
e. Praca zimnego silnika - poprawna,
f. Praca zimnej skrzyni biegów - poprawna,
g. Praca hamulców - poprawna,
h. Praca hamulca ręcznego - poprawna,
i. Praca pompy wspomagania - poprawna,
j. Praca wydechu - poprawna,
k. Praca wiatraka układu chłodzenia - poprawna,
l. Praca pompy wody - poprawna,
m. Praca doładowania - poprawna,
n. Praca sprężarki klimatyzacji - poprawna,
o. Praca rolek i pasków napędowych - poprawna,
p. Widoczne aktywne wycieki - brak,
r. Widoczne aktywne dymienie - brak,
s. Serwisowany: przez jedno ASO TOYOTA,
t. Ostatnia inspekcja i wymiana oleju: 2 lata wcześniej i 7.000km temu,
u. Wymiana napędu rozrządu: od nowości oryginał, nie wymieniony,
v. Przegląd techniczny TUV kończy się za: miesiąc.

Podsumowanie stan mechaniki zimnej:

wszystko poprawnie, wyjątkowo zadbany,
minusy:
- pół gwiazdki za stary olej w silniku,
- pół gwiazdki za kończący się TUV.
Ocena łączna: 6,0* z czystym sumieniem.

Używane auta dostają maksimum 7,0*.
Rzeczy, które się nie podobają ale są tanie w naprawie dostają minus pół gwiazdki.
Samochód musi mieć minimum 5,4*, żebym dalej oglądał.
Przy naprawach ponad 1.000zł dyskwalifikuję takie autko i od razu jadę do następnego, bo ten w drodze powrotnej sam się nie naprawi (wyjątek tylko jeden - jadę lawetą dla warsztatu samochodowego w poszukiwaniu zdrowego z jedną dużą wadą mechaniczną).

Test Podstawowy Autko -przeszło.


Oglądamy dalej.






II.2. Sprawdzić, w około 3 godziny wszystkie możliwe punkty strategiczne: do 400


Z zewnątrz do 90minut:
szyb, drzwi, progi, dach, słupki.

Wnętrze do 90minut:
rolety, drzwi, progi, dach, słupki, fotele, deska rozdzielcza, bagażnik.

Przejażdżka do 5 km do sprawdzenia TYLKO ogólnej poprawności działania:
zawieszenie (wahacze, drążki kierownicze, stabilizatory i końcówki stabilizatorów, amortyzatory), przeniesienie napedu (przeguby), przyspieszenie (skrzynia, silnik, doładowanie), hamulce, wspomaganie, łożyska, układ chłodniczy, zwartość ogółu, bez autostrady.

Mechanika ciepła do 20 minut:
nowe odgłosy, dziwne zachowanie, widoczne aktywne drastyczne wycieki.


Podsumowanie Sprawdzenia 3 godzin i punktów strategicznych: 180

minusy i plusy:
- wnętrze zaniedbane, wypalona dziura w fotelu kierowcy, miejscami wytarta (przypruszone w kolorze nowym lakierem) kierownica i gałka zmiany biegów, widoczne demontowane okładziny słupków, ogólnie widać, że wnętrze po sprzataniu, praniu i detailingu, (chociaż tapicerka boczków była zakurzona, czyli jakby najpierw był w detailingu a potem w warsztacie po wypadku - o tym poniżej),
+ wnętrze działanie instrumentów - poprawne,
- szyby oryginalne (teoretycznie) ale widać, że przednia szyba miałą nowy klej, jeden reflektor z 2009r
- z zewnątrz estetyka: liczne, pojedyńcze rysy i wgniecenia o długości 1cm-5cm,
- z zewnątrz lakierowane: całą strona prawa, czyli błotniki i drzwi ze szpachlą 190-260um, tył błotnik na dole i kawałek tylnego dolnego progu nawet ponad 1600um, prawdopodobnie przez ASO TOYOTY, ale nie widniała taka naprawa w systemie po odczytaniu z VIN wg. płatnego raportu SPECJALISTY autodekodera w Polsce.


Test Sprawdzenia Autko -na siłę przeszło, bo właściciel powiedział, że cenę można negocjować (ale już szpachla ponad 300um mnie odstraszyła i młodszy reflektor od samochodu, w którym teoretycznie miało nie być żadnej naprawy - właściciel jawnie kłamał, ale po konsultacji z kupującym była decyzja, żeby zrobić jazdę testową).






III. Jazda testowa, w około 2 godziny plac, dziury, miasto, autostrada: ponad 30km:



w 2017 roku, przykładowy wyjazd do Avensisa ciąg dalszy z II.:

Podsumowanie Jazdy testowej 2 godzin i przejechanych kilometrów: 34

minusy i plusy:

- plac/osiedle (wspomaganie, przeguby) -poprawnie (ale sprzęgło działa nie idealnie),
- dziury (zawieszenie sztywne i zwarte) -ok,
- miasto (około 7km, wspomaganie, hamulce, skrzynia, zawieszenie) -ok,
- autostrada (dwukrotna przejażdżka po ponad 12 km, przyspieszenie do 180km/h, zachowanie w zakrętach przy 160km/h, hamowanie do 80km/h) -minimalne uciekanie prawej strony, ponad 170km/h przestaje się zbierać, a powinien bez problemu do 200km/h, możliwe, że (w kolejności od najtańszej opcji): filtr powietrza, świece, filtr paliwa, przepływka, sondy lambda, brak komunikatów na zegarach, nie wnikam,
- technika: słabsze działanie amortyzatora przedniego prawego, widoczna nowa końcówka stabilizatora prawego, przypuszczalnie koło dostało przy uderzeniu,
- mechanika ciepła: brak widocznych wycieków pod maską, poziomy płynów bez mian, ale samochód nie idzie jak trzeba.





Ocena końcowa II i III: 3,5*
z czystym sumieniem można było pojechać do następnego Avensisa.

- wartość pojazdu, po korektach na potrzebne naprawy i przywrócenie do stanu bardzo zadbanego, takiego jaki miał być według ogłoszenia sprzedawcy na poziomie 5.600euro, cena z ogłoszenia 8.600euro, wynegocjowana na 8.200euro (dyskwalifikacja) - cenia bardzo nieadekwatna do stanu.

Cztery Avensisy dalej już następnego dnia, trafiliśmy na:

Toyota Avensis 2008 2.0 benzyna, 1 właściciel, oryginał lakier wszędzie, zderzaki: przedni i tylny nowy lakier, pojedyńcze półkoliste zagniecenie na tylnym lewym błotniku ok 5cm długości, brak obudowy zewnętrznej lusterka prawego (ukradziona), szyby i reflektory oryginał, wszystko wewnątrz spasowane jak nowe: bez zużycia, pachnące i oryginalne, gałka biegów wytarta od przodu i estetycznie tylko materiał fotela kierowcy (mechanicznie jak nowy) lewa część boczku w oparciu zagnieciona od szerokiego kierowcy -widocznie pionowe dwie jakby kreski, mechanicznie ideał, serwisowany tylko w ASO, jazda testowa wyszła bez żadnych zastrzezeń, oryginał przebieg 154.000km, Stan ogólny 5,8* za 7.700euro. (na zdjęciach w punkcie IV. z kołpakami i szarymi listwami wnętrza)






IV. 60 zdjęć (około), w około 3 godziny. Tak fotografujemy do wyceny rynkowej, szukając ukrytej wypadkowości lub ukrytego zaniedbania i wszystkie te zdjęcia wysyłamy do kupującej osoby (uwaga tutaj te zdjęcia są zmniejszone do 600pix, żeby były dopasowane do strony.
Do kupującej osoby wysyłamy w formacie 4x większym, czyli 2400pix,
a jeżeli Pani/Pana poczta nie przyjmie to chociaż 2x większe, czyli 1200pix):

Tak fotografujemy wady i zalety samochodu.

Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500
Fiat 500



V. Miał być, a się udało
(prawie każdy wyjazd z pozytywnymi osobami tak wygląda):

Założenie przykładowe w 2018 roku:
Vw Passat 2015 2.0 tdi 239KM do 150.000km, 7,0s 0-100km/h,
realna kwota zakupu maksymalna do 125.000zł na auto i sprowadzenie (w Polsce zdrowe w ASO od 150.000zł),
a zamiast tego udało się:
Audi A6 2016 2.0 tdi 190KM 96.000km, 7,8s 0-100km/h,
wynegocjowana cena ze 132.000zł, na 118.000zł. Ze sprowadzeniem
i z naszym rozliczeniem, koniec końców wyszło poniżej 124.000zł (w Polsce zdrowe w ASO od 170.000zł).
Pozytywne nastawienie, zaufanie i posłuchanie głosu rozsądku, zawsze się opłaca.
Tym bardziej, że autko jest w ładnej wersji wyposażenia.


Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6
Audi A6